Słyszeliście może kiedyś o syndromie spłaszczonej główki u niemowląt? A może nie przyglądałyście się na tyle swojemu maluchowi, że nawet nie wiecie czy jego głowa jest okrągła? Nie ma co się oszukiwać nikt z nas nie jest idealnie symetryczny, aczkolwiek warto wiedzieć co nie co o plagiocefalii. A przede wszystkim zdawać sobie sprawę kiedy interweniować.
Zniekształcenia głowy u niemowląt to dość gorący temat i wcale nie taka rzadka przypadłość jak nam się zdaje. Celem tego artykułu jest przedstawienie Wam drodzy rodzice o występowaniu syndromu spłaszczonej główki u niemowlaka, sposobów zapobiegania deformacji oraz opcji leczenia plagiocefalii.
Spis treści
- Czym jest plegiocefalia?
– Jak ocenić główkę? - Spłaszczenie główki u niemowlaka – jakie dzieci są narażone?
- Spłaszczenie główki u niemowlaka – konsekwencje
- Zapobieganie deformacji głowy
- Co może zwiększać ryzyko powstawania plegiocefalii?
- Sprzęt, który może zwiększyć ryzyko
- Spłaszczenie główki u niemowląt, a kaski korygujące
- Spłaszczenie główki u niemowląt – podsumowanie
Czym jest plagiocefalia?
Plagocefalia jest to spłaszczenie głowy dziecka po jednej stronie pod wpływem zbyt długiego nacisku na powierzchnie głowy. Częstym powodem spłaszczenia jest pozycja spania dziecka – maluch śpi przeważnie ja jednej ze stron. Poprzez nacisk oraz siłę grawitacji jedna strona głowy jest spłaszczona podczas gdy druga strona zostaje wybrzuszona. Wyobraź sobie balon napełniony powietrzem. Balon pod wpływem nacisku zostaje spłaszczony, a powietrze, które wypełnia balon poprzez zwiększone ciśnienie wybrzusza przeciwną stronę balonu do strony spłaszczonej. Tak też dzieje się z czaszką dziecka, która jest elastyczna poprzez niezrośnięte szwy czaszkowe. Gdy dojdzie już do zniekształcenia dziecko może preferować leżenie na stronie spłaszczonej, ponieważ tak mu jest wygodniej. To z kolei niczym reakcja łańcuchowa napędza mechanizm deformacji powodując coraz to większe zniekształcenie.
Jak ocenić główkę?
Podczas oceny dziecka najlepiej obserwować głowę dziecka z lotu ptaka, czyli od góry. Dlatego, że umożliwia to porównanie strony lewej z prawą. Tak jak wcześniej opisałem, jeśli występuje spłaszczenie, to przeciwna strona czaszki może wydawać bardziej okrągła i wybrzuszona od tej spłaszczonej. Możesz także zrobić zdjęcie główki dziecka, a następnie nanieść na zdjęcie linie w osi nosa. Pozwoli to dokładniej ocenić czy strona prawa oraz lewa głowy są takie same.
Poniżej, chciałbym pokazać Wam filmik, który dobrze obrazuje jak wygląda plagiocefalia, czyli skośnogłowie. Filmik ten pokazuje konsekwencje w mechanize czaszki pod wpływem deformacji głowy.
Spłaszczenie główki u niemowlaka – jakie dzieci są narażone?
Niektóre dzieci są bardziej narażone na tę deformację. Osobiście uważam, że wiedza na temat grupy dzieci bardziej narażonych na przeróżne dysfunkcje czy deformację jest kluczowa. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że jeśli wiemy, które dzieci są w grupie ryzyka to możemy wdrożyć działania zapobiegające i być bardziej uważni. No dobra ale które dzieci są bardziej narażone na spłaszczenie głowy?
Spłaszczenie główki u niemowląt – dzieci narażone:
- Dzieci urodzone poprzez cesarskie cięcie
- Dzieci wcześnie urodzone – wcześniaki – głównie ze względu na dłuższy czas spędzony na plecach po urodzeniu. Dziecko urodzone przedwcześnie może spędzić 3 lub więcej tygodni leżąc na plecach podczas snu, w porównaniu do dziecka urodzonego o czasie.
- Dzieci urodzone przez drobne kobiety – dzieci te mogą mieć po prostu zbyt mało miejsca.
- Dzieci z ciąży mnogiej – z powodu stłoczenia wewnątrzmacicznego i trudności ze zmianą pozycji. Dodatkowo rodzice wieloraczków są zajęci i mogą mieć trudności z poświęceniem czasu na monitorowanie kształtu główki. Wszyscy wiemy, że jedno dziecko sprawia, że jesteśmy zajęci, a co dopiero dwójka czy trójka szkrabów.
We wszystkich tych przypadkach bardzo ważne jest, aby od pierwszego dnia priorytetowo traktować zapobieganie plagiocefalii.
Spłaszczenie główki u niemowlaka – konsekwencje
Spłaszczenie główki u niemowlaka może prowadzić do innych nieprawidłowości. Plagiocefalia często spowodowana jest nierównomiernym balansem mięśniowym. Dziać się to może w przypadku gdy u dziecka rozwija się preferencja boczna, czyli kiedy dziecko utrzymuje głowę obróconą na jedną stronę, prawą albo lewą. Prowadzi to do nierównowagi mięśniowej mięśni szyi, a w konsekwencji nawet całego ciała. Na przykład faworyzowanie prawej strony ciała prowadzi do napięcia i skrócenia mięśni po stronie prawej, a rozciągnięcia i osłabienia mięśni po stronie lewej. Im dłużej tak się dzieje tym mechanizm ten jest coraz silniejszy. To z kolei może pogłębiać problem spłaszczenia główki u niemowlaka. Dlatego należy zadać sobie pytanie. Czy Twoje dziecko wykazuje preferencje strony na przykład podczas spania?
Zapobieganie deformacji głowy
Sprawą jasną jest, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Zapobieganie może znacznie zmniejszyć ryzyko spłaszczenia główki u niemowlaka. Wskazówki są dość uniwersalne tak naprawdę dla każdego dziecka. Dlatego bezpiecznie można je stosować. Najlepszą prewencją tak naprawdę będzie (i tu niespodzianka) po prostu obserwacja! Obserwuj główke dziecka i sprawdzaj czy nie leży ono bardziej na jednej stronie niż drugiej. Jeśli bardzo jesteś ufiksowana na ten temat to możesz nawet robić kontrolne zdjęcia główki dziecka. Załóżmy co miesiąc. Właściwie w przypadku kiedy Twoje dziecko ma już problem z symetrią głowy zdjęcia również będą dobrym rozwiązaniem w celu monitorowania.
Kolejnym aspektem jest pozycjonowanie. Upewnij się, że dziecko nie spędza dłuższego czasu na jednej stronie głowy lub w jednej pozycji. Staraj się często zmieniać pozycję dziecka. Np z leżenia na plecach do leżenia na brzuchu. Noś dziecko w pozycji na brzuszku, a potem możesz zmienić w pozycję fasolki. A jeśli dziecko wykazuje preferencję strony to spróbuj je zachęcić (np. poprzez zabawki) do aktywacji strony przeciwnej poprzez fiksację (skupienie) wzroku czy obroty.
Z kolei jeśli używasz bujaczków czy spacerówek to zwracaj uwagę na ułożenie głowy w tych akcesoriach i nie trzymaj dziecka w nich długo. Niech to będzie około 30 minut, nie dłużej. A w przypadku podróży samochodem starajcie się robić przerwy. Zawracaj uwagę na pozycje nie tylko głowy ale CAŁEGO CIAŁA. Pamiętaj, że dziecko w różnych nosidłach powinno być ułożone na tyle symetrycznie (kolokwialnie mówiąc równo/prosto) na ile się da. Nie zalecam również wkładania dzieci do bujaczków do 3. a najlepiej 6 miesiąca życia. Jest to głównie związane z kontrolą głowy oraz tułowia.
Zapewnij symetrie dziecku oraz miejsce do wykonywania przeróżnych ruchów przez dziecko. Nie układaj zabawek, które lubi wyłącznie po jednej stronie oraz nie ograniczaj jego swobody i przestrzeni.
Co może zwiększać ryzyko powstawania plagiocefalii?
W celu zmniejszenia nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS) zaleca się układanie dzieci do snu w pozycji leżenia na plecach. Spanie na plecach uznano jako pozycję NAJBEZPIECZNIEJSZĄ i o ile spanie na plecach znacznie obniżyło występowanie nagłej śmierci łóżeczkowej, o tyle zwiększyło ryzyko plagiocefalii i wynika to z ciągłego nacisku na tył głowy. Może to powodować brachycefalie, czyli spłaszczenie tyłu główki. Z kolei jeśli dziecko preferuje spać z głową skierowaną w jedną stronę każdej nocy, wówczas powstać może spłaszczenie z boku głowy – skośnogłowie, czyli plagiocefalia. Pamiętaj, aby monitorować pozycję dziecka podczas snu na plecach i unikać spania na tym samym boku głowy każdej noc.
Istnieją też pewne czynniki i predyspozycje, które mogą zwiększać ryzyko spłaszczenia główki u niemowląt. Czynnikiem tymi jest na przykład asymetria ułożeniowa, o której będe pisał w następnym artykule. A także preferencja ułożeniowa jednej ze stron, kręcz szyi (wówczas głowa dziecka spoczywa na jednej ze stron), unikanie kładzenia dziecka na brzuszku (leżąc na brzuchu dziecko nie wywiera nacisku na czaszkę) czy obniżone napięcie mięśniowe – o napięciu mięśniowym możecie przyczytać w tym artykule. Zachęcam!
Sprzęt, który może zwiększyć ryzyko
Doskonale wszyscy wiemy, że sprzętu dla niemowląt jest ogrom na rynku. I często jest tak, że jeśli jakiś sprzęt jest funkcjonalny pod pewnym względem to w innych obszarach może szkodzić. W jednym z artykułów opisywałem zabawki wspierające rozwój niemowląt od 0 do 12 miesiąca życia. Odsyłam Cię do tego artykułu i zachęcam do przeczytania go.
Istnieją jednak pewne grupy sprzętów, które mogą zwiększać ryzyko deformacji. Nie tylko głowy ale i tułowia. Wiadomo, nie jest to tak, że nie można ich używać w ogóle. Aczkolwiek, trzeba mieć na względzie różne czynniki i być ostrożnym. Akcesoriami, które mogą przycznić się do rozwoju plagiocefalii to te, które ograniczają ruchy dziecka. Są to przeróżne huśtawki, bujaczki, śpiwory do spania czy gondola SNOO. Przedmioty te zachęcają dziecko do pozostania w jednej pozycji, na plecach, która jest najbezpieczniejszą pozycją do spania, ale nie chcemy, aby te przedmioty utrudniały ruchy dziecka. Chcemy, aby dziecko poruszało się swobodnie i zmniejszało stały nacisk na jeden obszar głowy, a te przedmioty nie zachęcają do tego.
Bujaczki i huśtawki mogą być używane z umiarem w razie potrzeby, ale bardzo ważne jest, aby zwracać uwagę na pozycję głowy dziecka w tych miejscach. Śpiwory i kombinezony o ile zachęcają do samodzielnego i długiego snu o tyle wymuszają nienaturalną pozycje spoczynkową dziecka i ograniczają jego ruchy.
Myśląc o sprzęcie dziecięcym i zapobieganiu plagiocefalii, pomyśl o przedmiotach, które przede wszystkim umożliwiają swobodny ruch oraz unikają ciągłego nacisku na głowę.
Spłaszczenie główki u niemowląt, a kaski korygujące
Osobiście uważam, że kaski nie są jedyną opcją jeśli chodzi o spłaszczenie główki u niemowląt. Nie ukrywajmy kaski są drogim zaopatrzeniem. Według mnie lepiej podnosić świadomość na temat zapobiegania i edukować rodziców w korygowaniu plagiocefalii. Czaszka dziecka jest bardzo elastyczna i podatna zarówno na deformacje, jak i korekcje. Badania pokazują, że dzieci z łagodnym do umiarkowanego spłaszczenia, mogą być korygowane za pomocą strategii repozycjonowania bez kasku.
U dzieci z plagiocefalią należy skupić się przede wszystkim nad wszelkimi zaburzeniami równowagi mięśniowej. Gdzie często dysbalans mięśniowy występuje nie tylko w obrębie szyi ale nawet całego ciała – w przypadkach zaburzeń napięcia mięśniowego, asymetrii ułożeniowej czy kręczu szyi. W takich sytuacjach oprócz działań terapeutycznych ważna jest edukacja rodziców. W takich obszarach jak zmiany pozycji ułożeniowych, rozciągania mięśni czy działań pielęgnacyjnych.
Oczywiście w ciężkich przypadkach kask jest wskazany, przy czym ciężkie przypadki zdarzają się rzadko. Uważam, że wprowadzenie kasku powinno być rozważone w sytuacji, gdy terapia i pielęgnacja nie przynoszą efektów.

Spłaszczenie główki u niemowląt – podsumowanie
Mam nadzieję, że artykuł ten rozjaśnił Ci czym jest plagiocefalia. W skrócie jest to skośne spłaszczenie główki u niemowlaka wynikające z długotrwałego nacisku na jedną stronę czaszki, często spowodowanej preferencją spania.
W artykule omówiłem plagiocefalię u niemowląt, skupiając się na jej przyczynach i sposobach diagnozowania. Wskazałem grupy dzieci bardziej narażone na to zjawisko, zaznaczając, że wiedza na ten temat jest kluczowa do skutecznej prewencji. Opisałem także, jak oceniać główkę dziecka i przedstawiałem konsekwencje plagiocefalii. Artykuł zawierał praktyczne wskazówki dotyczące prewencji, w tym zmiany pozycji dziecka i unikania niektórych akcesoriów. Omówiłem również wpływ sprzętu dziecięcego na ryzyko deformacji głowy.
W kontekście kasków korygujących, zaznaczam, że choć mogą być stosowane w cięższych przypadkach, to terapia i edukacja rodziców powinny być pierwszymi krokami. Moim głównym celem tego wpisu był apel o świadome podejście rodziców do kształtu głowy dziecka już od najwcześniejszych dni życia.
Pamiętaj: Wpis ten ma charakter wyłącznie informacyjny i nie zastąpi oceny specjalistycznej dziecka. Jeśli coś Cię niepokoi to udaj się do fizjoterapeuty dziecięcego lub lekarza pediatry.
Na koniec zachęcam Cię do obserwowania nie w media społecznościowych na Instagramie oraz zapisania się na newsletter, aby być na bieżąco z udostępnianymi przeze mnie materiałami. Dodatkowo zapisując się na newsletter otrzymasz Rozwojownik do samodzielnego wypełnienia, który zawiera najważniejsze etapy rozwojowe dziecka w pierwszych 12 miesiącach.

